CZY WŁADZE MIASTA ZGIERZA STOSUJĄ KORUPCJĘ POLITYCZNĄ?

Podczas ostatniej Sesji Rady Miasta Zgierza, Radny Grzegorz Maciński w swym publicznym wystąpieniu podniósł kwestię zatrudnienia w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Zgierzu (MOSiR) Radnego Krzysztofa Wężyka. Wg opinii radnego Macińskiego, radny Wężyk jest jednocześnie zatrudniony w Zespole Szkół Gimnazjalnych w Grotnikach na pełen etat. Co ciekawe, radny Grzegorz Maciński twierdzi że Pan Krzysztof Wężyk jest zatrudniony na pełnym etacie również w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że obydwaj panowie są członkami Klubu Radnych Przemysława Staniszewskiego, zaś ośrodek w którym radny jest zatrudniony podlega Prezydentowi Staniszewskiemu.



Odnosząc się w swym wystąpieniu do nieobecności radnego Wężyka w miejscu pracy jakim jest MOSiR, radny Grzgorz Maciński stwierdził:

„Proszę Państwa, problem polega na tym, że z Panem Wężykiem jest jak z tym Smokiem Wawelskim. Wszyscy o nim słyszeli ale nikt nie widział Pana Wężyka w ciągu dnia pracy na MOSiR.”

W dalszej części swego wystąpienia radny Maciński odniósł się także do zarobków osiąganych przez Krzysztofa Wężyka z tytułu pracy na MOSiR:

„Tak po prostu nie może być ponieważ MOSiR nie organizuje zajęć sportowych, nie prowadzi żadnej sekcji – robią to kluby stowarzyszenia, które prowadzą działalność z dziećmi i młodzieżą, zatrudniają oczywiście trenerów. Trenerzy jeżdżą z dziećmi na zawody w sobotę, niedzielę. Szanowni Państwo, są trenerzy, którzy otrzymują 500 złotych wynagrodzenia miesięcznie, natomiast „Jaśnie Pan” manager sportu […] Pan Krzysztof Wężyk, otrzymuje na rękę, Szanowni Państwo słuchajcie 3,5 tysiąca złotych od szeregu lat, dodatkowo te wszystkie koszty to jest około 5 000 złotych miesięcznie. Przez 4 lata zgierski podatnik, z własnych pieniędzy przeznaczył na utrzymanie Pana managera sportu przeszło 200 000 złotych. Ile sprzętu można było kupić do naszych przedszkoli, szkół – to odpowiedzą sobie tutaj ludzie, którzy pracują w oświacie.”

Swoje wystąpienie radny Maciński zakończył słowami:
„Panie Kolego, odejdź Pan z MOSiRu, zaoszczędź Pan wstydu nie tylko sobie, ale większości radnych Rady Miasta Zgierza.”

Radny Maciński zapowiedział także, że jeśli radny Wężyk nie uczyni tego o co się go prosi to będzie pytał „do końca kadencji, a to już nie tak długo bo przez kolejne 5 lat na każdej sesji – co w danym miesiącu dokonał Pan manager sportu Krzysztof Wężyk i ile godzin przepracował na rzecz MOSiRu, bo to jest rzecz o której należy rozmawiać. To nie tylko jest mój problem bo wielu ludzi sportu zadaje takie proste pytanie na które nie miałem sensownej odpowiedzi”.

Sprawa jednak może mieć „drugie dno” bo jak w odpowiedzi stwierdził szef Klubu Radnych Przemysława Staniszewskiego Andrzej Piłacik, mówiąc o zatrudnieniu radnego Wężyka w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, doszły do niego informacje iż „ to Pan Radny Maciński wtedy koło tego „chodził” mówiąc kolokwialnie, żeby Radny Wężyk został zatrudniony w MOSiR, ponieważ zabrakło jakiegoś jednego głosu w trakcie głosowania nad przyjęciem budżetu czy ewentualnie votum zaufania dla ówczesnego Prezydenta Miasta Zgierza”.

Radny Wężyk został zatrudniony na terenie MOSiR za rządów Prezydent Iwony Wieczorek.

W dalszej dyskusji po zakończeniu wystąpienia przez radnego Macińskiego zabrała głos także radna Beata Świątczak (też Klub Przemysława Staniszewskiego), która stwierdziła:

„Jeżeli chodzi o Radnego Wężyka, mogę tutaj z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że zwracałam mu uwagę wielokrotnie w tym zakresie, nawet w okresie kampanii wyborczej”.

Jeżeli zatem powyżej opisany stan rzeczy był powszechnie znany, to rodzą się następujące pytania:

1. Czy zatrudnienie przez MOSiR Krzysztofa Wężyka było elementem korupcji politycznej?
2. Czy obecne władze miasta Zgierza miały wiedzę na temat tego stanu rzeczy?
3. Dlaczego, mimo wiedzy na ten temat, ten stan rzeczy nie uległ zmianie?
4. Dlaczego cała sprawa wychodzi na światło dzienne właśnie teraz?
5. Czy w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji nie doszło w ten sposób do marnotrawienia środków publicznych?


Praktyka zatrudniania radnych w instytucjach podległych Prezydentowi, nie jest w samorządzie zgierskim niczym nowym. W poprzedniej kadencji radny Bartosz Janiszewski był pracownikiem Miejskich Usług Komunikacyjnych, radny Tomasz Kupis został zatrudniony w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej zaś radny Michał Pilarski w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Mieszkaniowej.

Czy Państwa zdaniem w samorządzie powinien obowiązywać taki model zatrudniania radnych?

Prosimy o komentarz:
Krzysztof Wężyk, Andrzej Piłacik, Beata Świątczak, Grzegorz Maciński, Przemysław Staniszewski, Iwona Wieczorek, Witold Królewiak.
CZY WŁADZE MIASTA ZGIERZA STOSUJĄ KORUPCJĘ POLITYCZNĄ? CZY WŁADZE MIASTA ZGIERZA STOSUJĄ KORUPCJĘ POLITYCZNĄ? Reviewed by Krzysiek Skowroński on 23:28:00 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.