"Niepełnosprawny Zgierz" cz.III ostatnia

To już ostatnia notka na temat piątkowej akcji. Zapraszam do czytania!

Ja oraz inni uczestnicy czy przepytywani mieszkańcy miasta jednogłośnie doszliśmy do wniosku:
ZGIERZ NIE JEST PRZYSTOSOWANY DO OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH!
Niestety taka ponura i przykra prawda wyłania się z piątkowych działań.
Na to złożyły się lata zaniedbań i ignorancji służb, prywatnych właścicieli itp.
Piotr Wilenczyc, dobrze zauważył, że trzeba najpierw zmienić podejście ludzi do osób niepełnosprawnych. Ja bym to określił mianem "pracy u podstaw". Nie można innych traktować jak "przybyszy z innej planety". Oni chcą normalnie egzystować. Moim zdaniem nie chcą byśmy nad nimi się użalali, a pomagali funkcjonować w przestrzeni.
Uważam, że nie trzeba wymieniać całej powierzchni chodnika. Wystarczy go wyrównać, przede wszystkim przy drzewach, które go unoszą do góry. Warto by bliżej się przyjrzeć również ISTNIEJĄCYM JUŻ PODJAZDOM czy niby dostosowanym toaletom tak jak np. w Centrum Kultury Dziecka.
Urzędnicy zza biurka nie widzą bądź nie chcą widzieć problemów. A przecież to, że czegoś nie widać nie oznacza, że go nie ma.
Mam wrażenie, iż naprawdę nie trzeba wielu milionów. Jeśli się chce, można rozpocząć od małych rzeczy by dojść do wielkich. Trzeba działać, nie można przestać.
Jeśli Wy macie jakieś pomysły na to jak "wyleczyć"  Zgierz z niepełnosprawnej przestrzeni, ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA POD POSTEM BĄDŹ NA FACEBOOK'U. 
"Niepełnosprawny Zgierz" cz.III ostatnia "Niepełnosprawny Zgierz" cz.III ostatnia Reviewed by zgierzmoimmiastem on 22:44:00 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.